Jak nasz Partner zyskał niezawodne zabezpieczenie instalacji pomimo nietypowych warunków projektowych?

Przed

Nasz Partner, realizując ideę zrównoważonego rozwoju, rozbudowuje swoje farmy fotowoltaiczne i modernizuje wewnątrzzakładową sieć energoelektryczną. Właśnie z tych powodów konieczne okazały się trzy dodatkowe rozdzielnice średniego napięcia:

  • jednej na 30 kV na potrzeby obsługi farmy fotowoltaicznej. Ta rozdzielnica miała być zasilana z GPZ o napięciu 110 kV i połączona z pozostałymi za pomocą transformatora 30 na 6 kV,
  • dwóch rozdzielnic o napięciu znamionowym 6 kV do rozdziału energii oraz zasilania zakładu.

Problem

Z takimi problemami zmagał się nasz Partner

Nasz Partner potrzebował zabezpieczeń przeciwprzepięciowych dla wszystkich trzech nowych rozdzielnic średniego napięcia. Do naszych zadań należały więc dobór ograniczników przepięć do ochrony następujących urządzeń SN:

  • rozdzielnic,
  • linii kablowych,
  • transformatorów.

Już na początku współpracy zwróciliśmy szczególną uwagę na dwa newralgiczne miejsca, charakterystyczne dla tego projektu, czyli:

  • przejścia z linii kablowych na napowietrzne i odwrotnie, czyli z linii napowietrznych na kablowe. W tych punktach mogą bowiem pojawiać się przepięcia o zwielokrotnionej wartości. Na dodatek ewentualne naprawy uszkodzeń linii kablowych wymagają dużych nakładów pracy i generują wysokie koszty. Z tych powodów zabezpieczenie połączeń linii kablowych z napowietrznymi wymagają szczególnej staranności projektowej,
  • podejścia do transformatorów, które okazały się napowietrzne. Z uwagi na ten fakt ostatnie odcinki połączenia z resztą instalacji wykonane były za pomocą linii napowietrznej. Dlatego należało dokładnie policzyć, jaki zestaw ograniczników przepięć, zainstalowany na końcu linii kablowej, będzie skutecznie chronił transformator SN.

Kolejnym utrudnieniem był brak projektu ochrony przepięciowej, co sprawiło, że musieliśmy go wykonać we własnym zakresie. Dodatkowo w trakcie prac projektowych okazało się, że nie we wszystkich wskazany przez nas miejscach istnieją warunki technicznie, umożliwiające montaż proponowanych przez nas ograniczników. Musieliśmy więc dobrać parametry tych urządzeń również z uwzględnieniem nietypowych miejsc ich instalacji.

Rozwiązanie

Jak rozwiązaliśmy problem Partnera?

Do rozpoczęcia prac kluczowe było otrzymanie od Partnera możliwie najobszerniejszej dokumentacji technicznej istniejącej sieci elektrycznej. Obejmowała ona również zdjęcia z obiektów. Dodatkowo przeprowadziliśmy dwie wideokonferencje z pracownikami pionu technicznego Klienta. Chociaż jak zawsze byliśmy gotowi przyjechać na miejsce wdrożenia, celem wykonania wizji lokalnej, w tym wypadku nie było takiej potrzeby.

Nasze prace polegały na:

  • obliczeniu napięcia trwałej pracy organiczników,
  • doborze modeli naszych ograniczników,
  • analizie punktów pracy za i przed wyłącznikami pod kątem najlepszego ich zlokalizowania,
  • wyznaczeniu stref ochronnych, czyli określeniu, jak daleko sięga ochrona poszczególnych zestawów ograniczników przepięć,
  • określeniu punktów pracy, czyli miejsc instalacji ze względu na dostępne w obiekcie warunki techniczne. Musieliśmy w obliczeniach uwzględnić wymagania Partnera, czyli dopasować do nich odległość ochronną i sprawdzić, czy ta instalacja w punktach zaproponowanych przez Partnera będzie również chroniła to, do czego została zaprojektowana,
  • sprawdzeniu warunków zwarciowych, czyli sprawdzeniu prądów zwarciowych w miejscach planowanej instalacji ograniczników przepięć i na tej podstawie określeniu, czy nasze rozwiązania w przypadku awarii wytrzymają wg normy przepływ prądu zwarciowego,
  • wyprodukowaniu i dostarczeniu ograniczników o odpowiednich parametrach,
  • dostarczeniu dokumentacji technicznej, wyników pomiarów, czyli atestów, instrukcji montażu i eksploatacji oraz kart katalogowych produktów.

Chociaż w katalogu posiadaliśmy ograniczniki o parametrach wynikających z naszych obliczeń, to jednak nie były to urządzenia produkowane seryjnie.

Dlatego w tym wypadku wykonaliśmy je od podstaw, specjalnie na potrzeby naszego Partnera. W ten sposób dostarczyliśmy następujące typy ograniczniki przepięć w podanych ilościach:

PROXAR IIN 9.0 AC 1111010

3 szt.

PROXAR IIN 24.0 AC 1111040

1 szt.

PROXAR IIN 45 AC 1111060

3 szt.

PROXAR IIW 45 AC 102210

9 szt.

PROXAR IN 45 AC 112009

3 szt.

Od pierwszego kontaktu z Partnerem do złożenia przez nas kompletnej oferty minęły ok. 2 tygodnie. Natomiast od przeprowadzonych rozmów technicznych do dostarczenia odpowiednich ograniczników bezpośrednio do fabryki Klienta — ok. 6 tygodni. Należy jednak podkreślić, że nasz Partner zobligowany był do postępowania w trybie przetargowym, co wydłużyło naszą współpracę. Po naszej stronie realizacja tego projektu przebiegała szybciej, niż wymagał tego Klient.

Efekty

To zyskał Partner dzięki naszej współpracy

Zakończenie prac w tym projekcie planowane jest na koniec kwietnia 2023 r., ale w połowie marca część ograniczników była już zamontowana i pracowała poprawnie pod napięciem. Kiedy prace zostaną zakończone, Partner uzyska niezawodne zabezpieczenie instalacji doprowadzającej energię do zakładów przemysłowych. Oczekiwany jest także spadek liczby uszkodzeń z tytułu przepięć. Niezależnie od tego, nasz Klient zdobył zaufanego partnera, co potwierdza wybór Protektela na dostawcę zamienników przekładników w kolejnym wspólnym projekcie.

Skorzystaj z doradztwa, porozmawiaj z Danielem

Daniel Stempiń

Kierownik Produktu ŚN / MV w Protektelu

Skonsultuj projekt